praktykantW Polsce studenckie praktyki nie cieszą się zbyt dobrą sławą. Głównym powodem jest fakt, że nie dają one korzyści studentom, ponieważ wykonują oni na nich prace, które nie dają im żadnej nowej i przydatnej wiedzy. Optymizmem mogą jednak napawać badanie przeprowadzone przez Londyńską Federation of Master Builders (FMB). Według federacji, prawie 60 % szefów firm z sektora budowlanego zaczynało swoją karierę odbywając praktyki na budowach. Co więcej, ponad połowa tych szefów otwierała swoje firmy przed upływem 7 lat od zakończenia praktyk.

Według Briana Berry, prezesa FMB, nawet jeśli młodzi ludzie nie mają aspiracji do otwierania swoich biznesów w przyszłości, praktyki na budowie dają bardzo konkretne korzyści. Według niego 80% szefów uważa, że praca na budowie daje ogromną satysfakcję związaną z namacalnością rezultatów pracy, a 87%, że praktyki budowlane pozwalają nabyć praktyczne i konkretne umiejętności.

Tony Passmore, dyrektor Passmore Group, członka FMB twierdzi, że podczas wielu lat pracy w budownictwie obserwował wielu młodych ludzi, którzy zaczynali od podstawowych czynności, a później szybko pięli się w górę w swojej karierze w budownictwie.

Jak pokazuje brytyjski przykład, praktyki młodych ludzi mogą okazać się przydatne. Swoją drogą ciekawe, czy podobne wyniki dałyby badania przeprowadzone w Polsce…